Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
20 postów 156 komentarzy

w poszukiwaniu ciągu dalszego

bjes - Kiedy dobro zwycięży - to też będzie koniec świata.

Im więcej praw, tym mniej sprawiedliwości.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mam zgryza. I muszę się poradzić bieglejszych w temacie.

Do tej pory żyłem z przekonaniem że aborcja to sprawa głównie kobiety, ewentualnie w jakimś stopniu zależąca od jej mężczyzny. Bo co komu do cudzego?

Utwierdzał mnie w tym przekonaniu upływ czasu i obserwacja bliźnich, jakby to powiedzieć... Nie wyskrobanych w porę. A w konsekwencji - marnujących nie tylko swoje życie. Na przykład nakazami rozmnażania, kiedy jednocześnie robią wszystko, by to rozmnażanie pozbawić i celu i godziwych okoliczności.

Tylko psychopata zdefiniuje życie przepisami, normami, sondażami i innymi bzdurami. Nie rozumiejąc życia, zastosuje do niego wytrych nauki. Potraktuje kobiety jak kury: pozbawione grzędy, koguta, szans na robaka i zmknięte w klatkach, po wyeliminowaniu wcześniej tych nieperspektywicznych w jajonośności.

Ale ostatnio zrobiło się jeszcze śmieszniej. I rodzi się teraz i mój niepokój.

Jako że używam dodatku do przeglądarki, blokującego wyskakujące już chyba wszędzie rozmaite i do niczego mi niepotrzebne bzdury - wciąż liczne strony zarzucają mi: że robię im krzywdę, podkopuję fundamenty ich istnienia, godzę w rozwój i takie tam inne...

Jakby nie było: coś wyskoczyło i wprawdzie bez mej wiedzy i oczekiwań - ale chciało zaistnieć, a ja użyłem skryptu który je wyskrobał z mojego wyświetlacza. I tutaj - nie wiem: czy to już aborcja, czy dopiero będzie. Czy to wyłącznie moja wina, czy współwinna będzie matryca?

A moze matryca wyświetlacza jednak wbrew mojej woli - ma prawo do  wyświetlenia reklam które sobie począł właściel strony, nawet tej klikniętej "niechcący"? Bo w dzisiejszych czasach to chwila, moment i można będzie pociągnąć za reklamy poczęte, a nie wyuczone na pamięć i nie zrealizowane w zakupach na kredyt.

No, wiem że ustawy na to dziś jeszcze nie ma, ale co z sumieniem?

W odróżnieniu od ustawodawcy i jego lobbystów - ja tam jeszcze jakieś mam na stanie.

Sumienie zaczyna stawać się istotnym wyróżnikiem "człowieczeństwa", czy jak kto woli "ludzkości".

Jakiż świat byłby piękny, gdyby można było głosować nad eutanazją.

Konkretnych osób. Wytypowanych społecznym głosowaniem największych psujów naszej rzeczywistości wszelkich opcji ideologicznych i grup wiekowych.

A jakaż by wtedy była frekwencja wyborcza! Jakież zaangażowanie obywateli.

I wszystko zgodnie z sumieniem...

I raz dwa, znowu człowiek człowiekowi stałby się człowiekiem.

KOMENTARZE

  • @
    cyt://Do tej pory żyłem z przekonaniem że aborcja to sprawa głównie kobiety//

    Bo żyjesz w społeczeństwie kreowanym przez żydów Poppera i Sorosa zwanym "społeczeństwem" otwartym (open society). Gdybyś żył w społeczności narodowej to byś zrozumiał, że dziecko jest albo najważniejszym (np Shakespeare) końcowym produktem miliardów lat ewolucji, dla ewolucjonistów albo zapierającą dech boskim dziełem stworzenia, dla ludzi wierzących.
  • @Arjanek 09:23:24
    Każdy żyje we własnych złudzeniach. Open society nie jest moim.
    A co do boskiego dzieła - jak kler i jego owieczki mogą łamać przykazania wszak boskie: "ani będziesz pragnął żony jego, ani sługi, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która jego jest.".
    No i gdzie szukać ludzi niewierzących? Kanibale też w coś wierzą.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031