Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
20 postów 156 komentarzy

w poszukiwaniu ciągu dalszego

bjes - Kiedy dobro zwycięży - to też będzie koniec świata.

Co oni się tak uczepili tego nadczłowieka?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po Hitlerze i nadludziach, przyszedł czas Kalergiego i euroazjatyckich negroidów jako nowszej wersji człowieka przyszłości.

Od początku się nie da. Trzeba byłoby zacząć nawet nie od "prowokacji Gliwickiej", a od bitwy nad Dołężą (Tollense), albo i wcześniej...

Skoro rzecz o Europie (wspólnej i zjednoczonej) zacząć trzeba od jej ojca inspiratora (inseminizatora), którym bynajmniej nie jest odmieniany dziś przez znawców z lubością Spinelli. Jest nim Richard Coudenhove-Kalergi. Jego spermatozoid w najkrótszym ujęciu to

"Nadchodzący człowiek przyszłości będzie hybrydą. PanEuropa chce Euroazjatyckiej-negroidalnej przyszłości … Przywódcy powinni również krzyżować lub niszczyć rdzennych Żydów … Życzliwa opatrzność zesłała Europie – oświeconych syjonistów, nowy rodzaj szlachty wyznającej kult duchów."

Opiekę nad swym spermatozoidem Kalergi powierzył wraz ze stanowiskiem przewodniczącego Unii Paneuropejskiej Ottonowi von Habsburgowi. Co skutkowało macierzyńską wdzięcznością w postaci Nagrody Karola Wielkiego i Europejskiej Nagrody Karola Ziomkostwa Sudeckoniemieckiego.

Otto von Habsburg aktywnie szerzył ideę Unii Paneuropejskiej, jednak jako przeciwnik Anschlussu musiał wiać przed nazistami. Ale idee tak były obiecujące, że (gdyby nie Stalin) Ribbentrop może i zdołałby stworzyć rozwijaną od 1940 wspólnotę waluty, polityki pracy i porozumień gospodarczych z bankiem centralny w Berlinie. W wersji nazistów oczywiście.

Udało się twór poczęty przez Kalergiego narodzić wreszcie w 1948 na Kongresie Haskim (Kongresie Europejskim). Dopiero tutaj pojawia się Spinelli, za to od razu w towarzystwie Adenauera, Churchilla, Mitterranda, Daladiera i innych. Umyka niestety większości, że powstała rok później Rada Europy obrastając z czasem w kolejne organy - nie była CELEM Kalergiego i jego następców, a jedynie narzędziem jego realizacji. Cel cytowany powyżej wciąż pozostaje do osiągnięcia, a doktryna Spinellego wpływa jedynie na drogę jego osiągnięcia.

Przez długie lata szczęśliwie wzrastała Europejska Wspólnota Węgla i Stali, wyrosła w Europejską Wspólnotę Gospodarczą, aż wreszcie stała się Unią Europejską. Świadomą tego że ślimak to ryba, marchewka to owoc, żarówki to zło, a tryb działania spłuczki nie może być dowolny, a jedynie "Określony Przepisami O Spłukiwaniu Wody W Kiblu". Mocna się Unia Europejska stała - Jugosławia z nią zadarła i nie ma Jugosławii. O rozrywki też Unia Europejska dba jak najbardziej - dla multikulturalnych rozrywek emigrantów sobie sprowadza. Ze wcześniej sama tych emigrantów stworzyła burząc ład społeczny ich świata, lub dewastując realia ich życia (Afganistan, Irak, Libia, Syria) - było działaniem oczywiście dalekowzrocznym.

Jakby nie było: Unia Europejska zbliżała się do postawionego przez Coudenhove-Kalergi celu.

Ale przyszli Polacy i jak zwykle wszystko pochrzanili.

W każdym razie dziś jest tak że postkolonialne państwa Europy wciskają bezkolonialnym emigrantów, a cztery z nich się uparły że emigrantów nie chcą. Problem polega na tym, że zgodne działanie Polski, Węgier, Czech i Słowacji (czyli Wyszehradzkiej Czwórki) jest nie do przyjęcia dla Wielkiej Szóstki, do której zresztą Polska należy. (Jeśli ktoś nie rozumie - Szóstka Założycielska, Południowa Siódemka, Zamożna Siódemka - to terminologia eurolicytacji brukselskich graczy.)

Nieszczęście z problemem związane to rząd, któremu się zdaje że może prowadzić własną politykę. Taką która uwzględnia interesy swoich wyborców. W zjednoczonej Europie to coś nie do zaakceptowania. Slobodan Milosevic już się o tym przekonał. Powtórka z Jugosławii raczej jest nie do przyjęcia, bo jankesi i ich czołgi także w Polsce stacjonują.

Ale są też bezkrwawe sposoby prowadzenia wojny, wojny psychologicznej prowadzonej na prowokacje i publikacje. Trzeba więc zrobić Polakom taką kaszanę, w której sami pogubią się gdzie góra a gdzie dół.

Można drążyć sprawę Trybunału Stanu, niech się Polakom nie wydaje że to ich trybunał. Za eurosrebrniki znajdzie się dość autorytetów, by nawet prawnik przestał rozumieć o co tu chodzi. Ważne by kto trzeba zrozumiał ostrzeżenie.

Można niewielkim kosztem sprowokować kryzys sejmowy w okresie świąt. Wprawdzie nie wiadomo czemu służący, ale znudzeni ludzie przekonają się o słabości władzy i determinacji opozycji aktywnie wspieranej przez świat wielkiej polityki brukselskiej.

Można wysłać odpowiedzialnego za "zniekształcenia własnościowe" Aarona Langmana wciąż żyjącego z eurosrebrników, niech rozgłasza że Polska zamieni się w najbardziej rasistowski kraj w Europie i inne apokalipsy.

https://wpolityce.pl/polityka/345838-absurd-lewandowski-straszy-polakow-mozemy-sie-zamienic-w- najbardziej-rasistowski-kraj-w-europie

Można opublikować w "obiektywnym" portalu żale "totalnie zignorowanych" arabskich nastolatków studiujących zagładę żydów w Polsce, zwiedzających żydowskie muzea i synagogi. Takie wzorcowe multikulti zaszczyciło Polaków odwiedzinami - a oni je zignorowali. Trochę się doda plucia i wibratorów skoro multikulti, powtórzy na TVNie, dosypie coś komentując w GW, podkoloryzuje tłumaczenie w jakimś "Zeitungu" i multikulturalna Europa będzie tydzień lub dłużej żyła ksenofobią Polaków, aż poczują się winni win niepopełnionych. Lepiej żeby zadziałało, bo w następną wycieczkę arabskich nastolatków studiujących zagładę żydów w Polsce - trzeba będzie wjechać ciężarówką, czy ostrzelać ich przynajmniej. Cel uświęca środki.

https://www.wp.pl/?paid=6137542204237953&service=wiadomosci.wp.pl

Po dobroci też można. Zaprzyjaźniona gazeta chętnie znajdzie kogoś kto pochyli się nad krzywdą kobiet i dzieci, nie dostrzegając jednak że kobiet i dzieci wśród emigrantów prawie nie ma, bo ściągają ich dopiero później "łącząc rodziny". Kobietę najlepiej i żeby było kobieco, o współczuciu i modzie. Może same zaczną nosić hidżaby? Może się przyjmie i moda przepraszania w zastępstwie za innych, jak udało się w sprawie Jedwabnego?

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,22012987,polki-ubierzcie-sie-w-hidzab-wzywa-lodzka-radna- urszula-niziolek.html

W końcu trzeba będzie im podpalić jakiś ośrodek dla uchodźców, ale oni tam arabów nie mają tylko Czeczeńców którymi nikt się już dziś nie przejmuje. Nie dorastają jeszcze do europejskiej kultury.

https://wiadomosci.wp.pl/45-podpalen-osrodkow-dla-uchodzcow-w-niemczech-sprawcami-sa-przede- wszystkim-mezczyzni-6025254382543489a

Same problemy z tymi Polakami, ale i na nich coś się wymyśli. Są ludzie od tego. Jedyne szczęście że panslawizm ich nie pociąga, a skompromitowane autorytety i "fake news" jeszcze na nich działają.

W końcu będą więc euroazjatycko negroidalni Polacy.

Dzięki wytrwałej pracy tych którzy Polakami się nie czują i obojętności z niewiedzą tych jeszcze się poczuwających.

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "W końcu trzeba będzie im podpalić jakiś ośrodek dla uchodźców, ale oni tam arabów nie mają tylko Czeczeńców którymi nikt się już dziś nie przejmuje. Nie dorastają jeszcze do europejskiej kultury."

    Myślę, że ewentualny podpalający po swym "wyczynie" byłby w dość nieciekawej sytuacji...

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @Jasiek 22:57:50
    Do takich działań podpuszcza się "materiał stratny", ale nie byłby bez szans. Ośrodki to "bidule", co najwyżej szeregowych łamignatów i jakieś powiązania rodzinne znaleźć tam można. Dlugotrwałą i dalekosiężną zemstą nie zagrażające.
    Obstawiałem "Zeitungi", a wypłynęło w "Spieglu" :)

    http://www.tagesspiegel.de/berlin/theodor-heuss-schule-in-moabit-berliner-schueler-in-polen-rassistisch-beleidigt/19985282.html

    Wzajemnie
  • @Jasiek 22:57:50
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/20/825/376/ffa215fe35514b279095bd4cc6feb1e5.jpeg

    Ogromna akcja ratownicza u wybrzeży Libii. Uratowano ponad 5 tys. migrantów!!!...W rezultacie zakrojonej na szeroką skalę akcji ratunkowej u wybrzeży Libii uratowano ponad 5 tys. migrantów, jednak co najmniej 24 osoby poniosły śmierć - poinformował we wtorek rzecznik włoskiej Straży Przybrzeżnej. W akcji, która jest nadal prowadzona, uczestniczą jednostki włoskiej Straży Przybrzeżnej, statki pozarządowych organizacji pomocowych oraz prywatne łodzie. Ochotnicy Czerwonego Półksiężyca poinformowali o znalezieniu zwłok 24 migrantów, które morze wyrzuciło na brzeg w pobliży stolicy Libii - Trypolisu. Ratownicy oceniają, że liczba ofiar zwiększy się bowiem codziennie tysiące nowych migrantów odpływają na przeładowanych łodziach i pontonach z wybrzeży libijskich w kierunku Włoch. Jak poinformowała niemiecka organizacja pomocowa Jugend Rettet (Ratunek dla Młodzieży), wszystkie jednostki biorące udział w akcji ratowniczej są już przeładowane a załogi wciąż dostrzegają nowe łodzie z migrantami. Łączna liczba migrantów, którzy dostali się w tym roku do Europy drogą morską spadła w porównaniu z rokiem ubiegłym dzięki porozumieniu UE z Turcją, które zablokowało popularny szlak przez Grecję. Jednak w tym samym czasie liczba migrantów przybywających do Włoch wzrosła. Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, w okresie od 1 stycznia do 21 czerwca br. do Włoch przypłynęło z Libii ok. 77 tys. migrantów, czyli o 20 proc. więcej niż w roku 2016. Biznes przerzutu migrantów opanowany jest przez przestępcze gangi, które, za wysoką opłatą, przeładowują ludźmi wywrotne i niezdolne do żeglugi na pełnym morzu gumowe łodzie. Migranci pochodzą przeważnie z krajów Afryki subsaharyjskiej i z Bangladeszu.
    Ps..Wystarczy wejść na plaży w Libii do morza dla ochłody, żeby zostać uratowanym....Strach wejść do morza. W Libii muszą uważać plażowicze bo wejście z materacem do wody może spowodować że ich "uratują"... Podpłyną, zabiorą i wysadzą we Włoszech. I po wakacjach w Afryce...Człowiek wyjdzie sobie nad morze z żoną i dzieciakami, a tu nagle PUFFF... i jesteś w Szwecji. To są wyścigi statków po migrantów z plaż libijskich. Tratwy jeszcze nie zdążą wypłynąć na pełne morze, widać brzeg libijski a ci już ich "ratują". Kiedy w Libii rządził Kadafi , to był tam porządek. Ten kto obalił Kadafiego, niech teraz odpowiada za ten bałagan i napływ imigrantów. Może kraje Europy Zachodniej potrzebują świeżych genów. Czy nasza pomoc uciekinierom ma polegać na uczestniczeniu w kosztach akcji ratowniczej blisko Afryki i kosztach przewiezienia uratowanych imigrantów do Europy? Wkrótce będą "ratować" tych migrantów jeszcze na lądzie i specjalnymi samolotami rozwozić po całej Europie. Cała Afryka pakuje się już do podróży. Teraz Afryka będzie w Europie.
    Niebawem czarny ląd będzie w Europie czyli Unia Afrykańska do której jednak nie przystępowaliśmy. Jak najszybciej trzeba wyjść z tego czarnego szamba, bo obudzimy się w czarnej dupie. Czy coś jeszcze potrzeba powiedzieć o tych imigrantach? Przecież jeśli łowi się ich już u wybrzeży Libii, to co to ma wspólnego z pomocą. Równie dobrze, włoska straż mogłaby im zafundować bilety lotnicze! No i oczywiście Polacy są bez serca, że ich nie chcą przyjmować. Czy takie zatem działania nie podlegają paragrafom o handlu żywym towarem? Jeszcze trochę, a będą łowić "uchodźców" w głębi Czarnego Lądu. Potem będą ich relokować po całej Europie, a pustą Afrykę pokryje się ogniwami fotowoltaicznymi i nareszcie środowisko będzie czyste. Świry mają niespożytą energię. Czytam, że Chiny są na czarnej liście handlarzy ludźmi. Istnieje potrzeba wciągnięcia na pierwsze miejsce tej listy Niemcy i resztę starej Unii. To "ratowanie uchodźców" to nic innego jak handel żywym towarem. Ogromna akcja ratownicza, dla mnie to zwykły przemyt, handel ludźmi. w 2015 r. rynek "ratowania" wart około 4 miliardy euro i szybko rośnie. jest o co walczyć dla "organizacji humanitarnych" i "kościołów"..
  • @bjes 23:36:30 5*****!
    Witaj w klubie rasistów, tak nas Białas i ta wszechwiedząca "ekspert" z Antypodów określa.
  • @kula Lis 67 13:15:07
    Przepraszam, ale ja tu o faktycznej genezie zjednoczonej i niepodzielnej piszę, o rasizmie o tyle o ile muszę ze względu na prowadzące do tego działania.
    Reakcja jest odpowiedzią na akcję. Skutek nie zachodzi bez przyczyny.
    Rasistą jest ten kto niszczy zawartość gniazda, czy ten kto go broni skoro zaistniało zagrożenie?
    Sam pytam: "Co oni się tak uczepili tego nadczłowieka?" bo pewności jeszcze co do wniosków nie mam.
    :)
    To jest jak żydami. Sami będąc źródłem i wzorcem antysemityzmu - wszem i wobec decydują kto jest antysemitą.
    Kiedyś mówiono: uczył Marcin Marcina.
  • @bjes 13:49:18
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/28/825/413/d4a2b7eb76054c48a87f11d46de996c8.jpeg
    Sondaż IBRIS: Polacy są zdecydowanie przeciwni korytarzom humanitarnym dla uchodźców. Inicjatywa Episkopatu zostanie odrzucona? Według sondażu IBRIS dla „Rzeczpospolitej”, aż 60 proc. Polaków nie popiera pomysłu Kościoła o utworzeniu tzw. korytarzy humanitarnych dla uchodźców. Zaledwie co trzeci respondent wyraził odmienne zdanie. Episkopat Polski poparł pomysł Kościoła o utworzeniu korytarzy humanitarnych dla uchodźców. Korytarze humanitarne polegają na przyjmowaniu małych grup uchodźców na leczenie specjalistyczne. Osoby te zostałyby wybrane przez międzynarodową Caritas, działającą w krajach Bliskiego Wschodu, która współpracowałaby z polskimi służbami mówił rzecznik KEP ks. Rytel-Andrianik. Okazuje się jednak, że Polacy są nieufni wobec tego pomysłu. Najprawdopodobniej wynika to z obaw przed tym, że może być to furtka dla islamskich terrorystów, którzy chcieliby dostać się do Polski. Najbardziej przeciwni korytarzom humanitarnym są wyborcy Kukiz‘15 (84 proc.). Natomiast na drugim miejscu znaleźli się zwolennicy… PSLu (80 proc), a dopiero na trzecim miejscu sympatycy PiSu (71 proc.). Zwolennikami pomysłu Kościoła okazali się wyborcy PO (73 proc. na „tak”) oraz Nowoczesnej (56 proc. „za”).
    Ps..Apel do dziennikarzy śledczych - poproszę o listę kapelanów PO i .N - sprawa pilna i dużo wyjaśni..kolejni chcą się ubogacić ? Jakże pięknie by było, gdyby zwolennicy PO i Nowoczesnej w równym stopniu popierali stanowisko w sprawie holokaustu dzieci nienarodzonych dla niepoznaki zwanego "aborcją". Leczenie specjalistyczne? A co z Polakami płacącymi składki zdrowotne od lat? nadal trzeba czekać kilka lat na specjalistyczne leczenie? Zażydzony lewacki dziś Kościół dba o swoją kieszeń a bezpieczeństwo i wolę Polaków ma w dupie. Chcą kasy nawet choćby miała się krew lać. Jeśli PiS zgodzi się na korytarze to za 2 lata na wyborach zobaczy co to oznacza. Leczenie specjalistyczne to horrendalnie droga sprawa, kto za to zapłaci? Kościół sprzeda grunty, czy podatnicy mają się ugiąć pod kolejnym ciężarem?Gdzie komunikat KK: sami sfinansujemy leczenie? Czy panowie biskupi pamiętają jeszcze o Jezusowym nakazie "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego"? Będą eminencje odpytywani na sądzie ostatecznym: Co zrobiłeś, żeby nawrócić muzułmanów, żydów, protestantów, hindusów i innych? Jak będą mówić, że przecież robili korytarze dla muzułmanów, to św. Piotr z uśmiechem powie "Tym pochwalicie się w piekle." Wiem, zabrzmi to brutalnie ale prawdziwie - KEP z jego korytarzem humanitarnym, to blisko koresponduje z poglądem: Lewicowy francuski magazyn „Meduza” opublikował tekst sugerujący, że białe kobiety powinny zrezygnować z rodzenia dzieci i usunąć ciąże, a w zamian za to poświęcić swój czas i środki na pomoc kobietom kolorowym.... mam wrażenie, że KEP zakończyła już ewangelizację, osiadła na laurach i przystąpiła do konsumowania swoich duszpasterskich i społecznych wysiłków - ja tylko napominam delikatnie hierarchów publicznie, bo na stronie, w 4 oczy było to już poczynione. Zatwardziała alienacja od wiernych Kościoła katolickiego jest możliwa ale grozi schizmą. Nycz masz prawo milczeć. Episkopat nie ma nic do gadania w sprawie przyjmowania w kraju kogokolwiek. Modlić się i pokutować A nie sprzedawać kraju za judaszowe srebrniki!!
  • @kula Lis 67 16:10:24
    Pozostańmy na ziemi, a sprawy poza ziemskie w spokoju.
    Klecha też człowiek i nabrać się daje.

    Sukcesem europsycholi jest że w zamieszaniu którego narobili - ludzie nie rozumieją co się dzieje. Jeśli nawet ktoś widzi kilka drzew, to nie dostrzega wciąż lasu.

    Tu nie chodzi o demokrację, nie chodzi o jakiekolwiek wartości europejskie, humanitarną pomoc, nie chodzi o emigrantów - to wszystko tylko detale, pojedyncze fragmenty układanki mającej się ułożyć w wiadomy tylko nielicznym obrazek.
    Układanki z wizją obłąkańca którą garstka syjonistów składa rękami szabesgojów, pożytecznych idiotów i omamionych dezinformacją naiwniaków.
    Żałosne że wśród tych ostatnich przodują kobiety.

    Zamiast być jak dotąd - ostoją tradycyjnych wartości, dają się pędzić "feministkom" z GieWu w szpicy bojówek postępu i wolności.
    Żadna nie pomyśli dokąd je ten postęp i wolność "feministek" prowadzi...
  • @bjes 17:33:13
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/28/825/360/6cc56b7a6efc4aeab42a2b10bdd70582.jpeg

    Integracja francuskich muzułmanów w praktyce. Sekretarz generalny Rady Kultu Muzułmańskiego: „Kto będzie próbował mnie asymilować zginie”. WIDEO..... Z okazji święta Eid-al-Fitr, sygnalizującego koniec ramadanu, prezydent Francji Emmanuel Macron zaapelował do wyznawców Allaha, by walczyli z rosnącym fanatyzmem w swoich szeregach. „Budowanie tożsamości wyłącznie na elemencie religijnym powoduje, że nie jest ona kompatybilna z republiką” – przekonywał Macron i dodał, że francuskie państwo nie może pozwolić na segregację społeczeństwa. Przemówienia Macrona słuchali na uroczystej „iftar” przedstawiciele głównych muzułmańskich organizacji nad Sekwaną- Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego (CFCM), Wielkiego meczetu w Paryżu, Zjednoczenia Muzułmańskiego Francji (RMF) oraz Unii Organizacji Islamskich Francji (UOIF), która po wielkim kongresie w lutym w podparyskim Le Bourget przemianowała się na „Muzułmanów Francji”. Atmosfera byłą przyjazna, ale czy muzułmanie posłuchają rad nowego prezydenta, który w jednym z wywiadów zadeklarował, że „nie ma czegoś takiego jak kultura francuska”? Jest to co najmniej wątpliwe. UOIF wywodzi się z Bractwa Muzułmańskiego, ruchu, który forsuje powrót do źródeł islamu, czyli fuzję między religią a polityką. Zmiana nazwy miała zdjąć odium ekstremizmu z organizacji, przysporzyć jej bardziej przyjazny wizerunek. Na kongresie UOIF w marcu w Lille wystąpili jednak liczni kaznodzieje nienawiści, jak szwajcarski teolog muzułmański Tariq Ramadan, wnuk Hasana al-Banny, twórcy Bractwa Muzułmańskiego oraz syryjski radyklany imam Mohamed Rateb Al-Nabulsi. Nie jest też tajemnicą, że UOIF, nadzorująca ponad 250 organizacji kultu muzułmańskiego nad Sekwaną, domaga się „miejsca dla wyznawców Allaha w społeczeństwie francuskim, na wszystkich szczeblach”, zgodnie z tradycją Bractwa. Tariq Ramadan zaś, który spełnia wśród francuskich muzułmanów funkcję duchowego przywódcy broni takich rzeczy jak obrzezanie kobiet, bo „jest to zgodne z naszymi tradycjami”. Ramadan dobrze wie, że takie praktyki są we Francji zakazane. Mimo tego zadeklarował w nagraniu opublikowanym na YouTube: „Kto krytykuje obrzezanie kobiet jest niewierny wobec tradycji islamskich”. Zdaniem Ramadana tylko społeczność muzułmańska ma prawo debatować nad słusznością lub nie takich praktyk, a nie „niewierni, rasiści, islamofoby, którzy robią problem z naszej wiary”. To co mówi Ramadan wpisuje się idealnie w dominujący nurt myślenia wśród francuskich muzułmanów, który obsadza ich w roli ofiar: jesteśmy prześladowani, zachód nienawidzi nas, więc nie ma prawa się do czegokolwiek wtrącać. A jeśli się nie integrujemy to dlatego, że nie dano nam do tego odpowiednich narzędzi: mieszkań, pieniędzy, miejsc pracy. Pobrzmiewa w tym postawa roszczeniowa oraz przekonanie, że za integrację odpowiedzialne jest społeczeństwo goszczące muzułmanów, ale nigdy oni sami. Nic dziwnego więc, że Kolektyw przeciwko islamofobii we Francji (CCIF) w swych corocznych raportach do przestępstw islamofobicznych zalicza wydalenie z Francji kaznodziei nienawiści ora zamkniecie meczetów, w których prawili kazania. O zamachach w Brukseli i Paryżu organizacja napisała, że „nie ma żadnych dowodów na to, że udział w nich wzięli islamiści. Ta wersja jest w każdym razie kontestowana”. Przez kogo? Przez muzułmanów oczywiście. „A jeśli to jednak zrobili, każdemu według przekonań…” – czytamy na stronach CCIF. Cel działania CCIF jest przy tym dość przejrzysty: stworzyć wrażenie permanentnego prześladowania muzułmanów i to przez państwo francuskie. Organizacje islamskie wywierają przy tym presję na bardziej umiarkowanych muzułmanów, by nie współpracowali z lokalną administracją, tylko z imamami, którzy stają się tym samym nieodzownymi pośrednikami między francuskim państwem a społecznością muzułmańską. To co myślą muzułmanie, na których pomoc Macron liczy w zwalczaniu terroryzmu nad Sekwaną, wyraził aż nader dobitnie sekretarz generalny Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego Abdallah Zekri, który powiedział w wywiadzie z algierską telewizją „Al-Janoubia”, że nie zamierza się asymilować ze społeczeństwem francuskim. Kto będzie próbował mnie asymilować zginie. Jestem trucizną muzułmańską. Jeśli mnie połkniesz, zginiesz. Asymilacja to negacja samego siebie, swojej kultury, pochodzenia i cywilizacji. Oznacza to, że musiałbym zostać Francuzem. Asymilacja to zbrodnia przeciwko ludzkości. Mnie się asymilować nie da. Koniec, kropka zadeklarował Zekri i dodał, że integracja jest możliwa, ale polega ona dla niego na korzystaniu głownie z dóbr danego kraju. Państwo musi umożliwić muzułmanom pracę, zarobki, mieszkania. To jest integracja przekonywał. Podczas wyborów parlamentarnych we Francji aż trzy partie muzułmańskie, z których dwie zostały założone w przeciągu ostatnich dwóch lat, wystawiły kandydatów. Tylko jeden z nich osiągnął wynik powyżej 10 proc. i dostał się do II tury - Samy Debah, założyciel Kolektywu przeciwko islamofobii we Francji i organizator występów Tariqa Ramadana, zdobył 13,9 proc. głosów w podparyskim Val d’Oise. Ostatecznie pokonał go kandydat Socjalistów François Pupponi. Jest to jednak dopiero początek. Partie Muzułmańskie rosną nad Sekwaną w siłę i nie ukrywają, że chcą walczyć z „przymusem wyboru między tożsamością a obywatelstwem”. „Wybierać to zrezygnować, a my z niczego rezygnować nie zamierzamy” – głosi m.in. partia „Francuzi i Muzułmanie” na swojej stronie internetowej. Oto potencjalni partnerzy Macrona w jego staraniach o powstanie „Islamu Francji” i w zwalczaniu ekstremizmu. Próbowali to przed nim już inni i nic z tego nie wyszło. To Nicolas Sarkozy założył w 2003 r., gdy był szefem MSW, Francuską radę Kultu Muzułmańskiego (CFCM). Organizacja miała pośredniczyć między wyznawcami Allaha we Francji a państwem. Tyle, że większość imamów jej nie uznaje. Organizacji islamskich jest wiele, a zewnętrzne wpływy na nie (Kataru, Arabii Saudyjskiej i państw Maghrebu) są ogromne. Nowym szefem CFCM ma zostać Ahmet Ogras, którego rodzina pracuje dla prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Poprzedni rząd Bernarda Cazeneuve usiłował zapobiec tej nominacji, by nie powstała „piąta kolumna Ankary” w organizacji kultu muzułmańskiego podlegającej bezpośrednio MSW. Bezskutecznie. Faktem jest, że organizacje muzułmańskie, z którymi Macron chce współpracować, są częścią problemu a nie jego rozwiązaniem. Tak długo jak Francuzi tego nie zrozumieją, fundamentalizm dalej będzie się szerzył nad Sekwaną.
    Zobacz wywiad Abdellaha Zekriego:

    https://youtu.be/SY2nvAz0nZU

    autor: Aleksandra Rybińska

    Ps..Kalifat FRANCE wita was, France kalifat wita was, France wita was, kalifat wita was, wita was! No bo to są dobrzy muzułmanie. Oni nie przyszli z darami. Oni przyszli po łupy!
  • @kula Lis 67 19:41:44
    Breitbart.com

    Wayne Marques o walce z terrorystami pod Borough Marke


    Hero London Bridge Police Officer Tells of Fighting Terrorists With Baton
    A British Transport Police officer who fought off three extremists in London’s Borough Market with only a baton says he thought he was going to die after being stabbed multiple times.
    Wayne Marques told Britain’s Press Association he heard screams June 3 and headed to the site. Marques charged one attacker and hit him before being stabbed in the head. He says “he’d hit me so hard that my right eye went lights out. Straight away, I just went blind.”

    Marques, who has since recovered his sight, has been praised as a hero for slowing down attackers Khuram Butt, Rachid Redouane and Youssef Zaghba. The trio rammed a van into pedestrians on London Bridge and then stabbed people before being killed.

    Eight people died and dozens were wounded in the attack.


    https://pbs.twimg.com/card_img/880093919245197313/5QecD3N9?format=jpg&name=600x314

    http://www.breitbart.com/london/2017/06/28/hero-london-bridge-police-officer-tells-of-fighting-terrorists-with-baton/
  • @kula Lis 67 13:12:58
    Portugalska policja zarekwirowała ponad 60 ładunków wybuchowych w miejscowości Porto de Mos. Funkcjonariusze skonfiskowali również 20 kg białego i 10 kg czarnego prochu. W ramach operacji pod kryptonimem "Aire" aresztowano dwóch mężczyzn; operacja wciąż trwa.

    http://www.breitbart.com/
  • @Husky 20:10:40
    Viktor Orban: Nie pozwolimy, aby to Soros śmiał się ostatni. Nie pozwolimy na fałszowanie historii.. We wtorek w Budapeszcie podczas finału akcji „Powstańcie dla Węgier!”, towarzyszącej ogólnonarodowym konsultacjom w najbardziej istotnych dla Węgrów kwestiach, premier Viktor Orban oświadczył: „Nie pozwolimy, aby to Soros śmiał się ostatni”.

    Odnosząc się do słów ministra gospodarki Mihály’a Vargi w obszarze stanu gospodarki kraju, szef węgierskiego rządu powiedział, że „ledwo pozwala na jakąkolwiek inną interpretację” niż sukces. – Nikt nie może zaprzeczyć, że nastąpiła poprawa wskaźników makroekonomicznych, jednakże słowa krytyki nie cichną, jako że nie odnieśliśmy takiego sukcesu, jak inni chcieliby, żebyśmy odnieśli – tłumaczył nieco dwuznacznie. Dodał, iż globalna elita chce sukcesu Węgier, ale tylko pod warunkiem, że to ona będzie na pierwszym miejscu, natomiast dopiero za nią – Węgrzy. Z kolei rząd chce, aby to Węgrzy byli głównymi beneficjentami ekonomicznego sukcesu, a globalna elita – na drugim miejscu.

    Premier Orban zaznaczył, że tak długo, jak na Węgrzech jest bezrobocie, nie można dawać pracy innym. Oświadczył przy tym, że nie podziela poglądu, że przyjmowanie siły roboczej z zewnątrz jest dobre dla gospodarki.

    Szef węgierskiego rządu stwierdził ponadto, iż dzisiaj dwie masowe historyczne kwestie są wiodącymi w Europie. Pierwszą jest problem nielegalnej imigracji, którą usprawiedliwia się nazywając współczesną wędrówką ludów. Drugą jest to, co przyniesie przyszłość: czy Europę Brukseli, czy Europę narodów. Dodał, że stawka jest wysoka, zatem w obu tych kwestiach istnieją niesamowicie silne naciski.

    Zwracając uwagę, iż w wielu krajach ich rdzenna ludność nie może znaleźć pracy (w szczególności młodzi), a co dopiero imigranci, nazwał wysiłki podejmowane w celu wymuszenia na państwach członkowskich kwot migrantów oraz tworzenie „imigranckich wiosek” jako „Mount Everest opętanych pomysłów”. Co więcej zaznaczył, że ludzie oczekują współpracy ze strony tych krajów, których opinie nigdy nie były brane pod uwagę, gdy do UE zaproszono migrantów.

    Viktor Orban oświadczył, że nie chce być zaangażowany w dokonywane przez Niemców próby fałszowania historii, polegające na próbie zrzucenia odpowiedzialności na Węgry za wpuszczenie migrantów w 2015 roku.

    – Multikulti zaliczyła spektakularną porażkę, a teraz chcą, aby wszystkie państwa Unii Europejskiej, w tym Węgry, zapłaciły za to cenę: chcą widzieć migrantów, którzy zostali wpuszczeni do krajów zachodnich, rozmieszczonych wśród krajów takich jak Węgry, które broniły się i nie pozwoliły na wejście migrantów – oświadczył premier.

    – Węgry rekomendują odesłanie migrantów, wywiezienie ich, a nie rozmieszczanie ich w Europie – stwierdził, zaznaczając, że ci, którzy chcą Europy narodów nie są eurosceptykami, ale eurorealistami, którzy chcą budować Unię Europejską na solidnej skale, a nie na piasku.

    Premier Orban oświadczył, iż naród węgierski nie chce przyjmować nielegalnych imigrantów: „ani jednego, ani tymczasowo, ani na żadnych innych warunkach”. Dodał, iż Węgrzy oczekują od rządu, iż ten uczyni wszystko, co w jego mocy, aby ochronić kraj przed nielegalnymi imigrantami. – Istnieje pełna zgoda, że działania towarzyszące nielegalnej imigracji, jak popularyzacja szmuglowania ludzi i nielegalna imigracja muszą być karane – stwierdził. W jego ocenie Węgrzy nie mogą zostać zwiedzeni, ponieważ świetnie rozumieją, że wiele organizacji opłacanych z zagranicy organizuje, wspiera i finansuje nielegalną imigrację, prowadząc do instalowania terrorystów.

    – Fakt ten został zauważony nie tylko na Węgrzech: we Włoszech mówi się o tym otwarcie, a w innych krajach również staje się coraz bardziej trudnym ukryć fakt, że szmuglerzy ludźmi oraz organizacje pozarządowe asystujące nielegalnej imigracji stanowią „zbiorową sieć powiązań mafijnych” – powiedział Orban. Podkreślił, iż w tym kontekście jest zupełnie zrozumiałe, dlaczego Węgrzy chcą wiedzieć, kto wspiera te finansowane z zewnątrz organizacje.

    Viktor Orban nie omieszkał wspomnieć przy tej okazji o Georgu Sorosie, który – jak podkreślał premier – chce osiedlić rocznie w Europie po milion przedstawicieli różnych kultur i nie omieszka uciec się przy tym do przemocy, nawet wbrew woli państw członkowskich UE.

    Orban przytomnie zauważył, że jeżeli Soros naprawdę chciałby pomóc uchodźcom, przekazałby pieniądze tam, gdzie one naprawdę są potrzebne, ale Soros „jest spekulantem dowodzącym siecią mafijną, który zagraża pokojowi i przyszłości Europy”. – Dla niego migracja to dobry interes, a byłby nawet lepszy, gdyby kraje przestały się mu opierać – wyjaśnił premier, dodając, iż zapewne dlatego Soros „jest tak cięty na Węgry, ponieważ stoją na drodze jego wielkiemu planowi i wielkiemu projektowi biznesowemu”.

    Viktor Orban stwierdził ponadto, iż to nikt inny, jak tylko George Soros daje liderom UE instrukcje w różnych kwestiach, a oni „chylą przed nim czoła”. Procedura zamrożenia członkostwa z powodu niewywiązania się z kwot migracyjnych również – zdaniem Orbana – była wytyczną multimiliardera. Jednocześnie zapowiedział, iż nie zamierza poddać się w tej walce. – George Soros uczyni wszystko, co w jego mocy, aby zainstalować na Węgrzech rząd, który będzie tańczył tak, jak ten mu zagra, który zniesie ogrodzenia graniczne i otworzy granice na nielegalnych imigrantów – powiedział, podkreślając, iż jego rząd nie dopuści, aby to Soros śmiał się ostatni.
    Autorka: Anna Wiejak
    Źródło: Kormany.hu
  • @Husky
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/28/825/413/d5e5e836bec84d419f77f20d76d271e7.jpeg

    Wiemy, jak lewica chce złamać opór Polaków przeciwko imigracji. Tym razem będzie to emocjonalny szantaż konkretnymi osobami. Jak ustalił portal wPolityce.pl, środowiska pragnące zmusić Polaków do zgody na imigrację z krajów islamskich, szykują kolejne prowokację. Chodzi o wymuszenie na rządzie i społeczeństwie zgody na otwarcie drzwi dla przybyszów. Tym razem główną rolę mają odegrać emocje. Co ważne: skoncentrowane wokół pojedynczych osób, a nie anonimowych tłumów.
    Według naszej wiedzy osoby reprezentujące różne organizacje lewicowe - w tym Polską Misję Medyczną - wyszukują na granicy turecko-syryjskiej osoby wymagające leczenia, zwłaszcza dzieci i osoby niepełnoletnie. Osoby poszkodowane w działaniach wojennych.
    Zamiast jednak ograniczyć się do zapewnienia im pomocy na miejscu, organizacje próbują ściągnąć te osoby, wraz z osobami towarzyszącymi, do Polski. Próbują wymusić współpracę polskiej dyplomacji:
    To są coraz agresywniejsze próby wymuszenia polskiej wizy. To jest stała presja na konsulaty, by działały właściwie poza prawem. A chodzi o osoby o nieuregulowanej sytuacji prawnej, bez dokumentów albo z podejrzanymi dokumentami. Mamy niemal pewność, że Turcja nie przyjmie tych ludzi z powrotem mówi nasz informator związany z polską dyplomacją. I dodaje: Załóżmy, że te osoby przyjeżdżają do Polski. Są leczone. Ale co potem? Jak je odesłać? Gdzie? Z powrotem do obozów dla uchodźców? Wszyscy wiedzą, że to niemożliwe, że ci ludzie mają zostać w Polsce na stałe. Również organizacje zajmujące się tymi sprawami niespecjalnie skrywają, że ma to być sposób na ciche otwarcie drzwi dla imigracji bez zgody Polaków i władz. Bo ci ludzie mają przecież rodziny. I później będzie krzyk, by wpuszczać również te rodziny, braci, siostry, mężów, żony. Tego już się nie zatrzyma.
    To szukanie dźwigni, które mają zmusić Polaków, za pomocą emocjonalnego szantażu, do przyjęcia muzułmańskich imigrantów słyszymy. Warto podkreślić: osoby przebywające w obozach w Turcji mają status uchodźcy - co oznacza, że jeśli wyjadą z tego kraju, mogą nie zostać wpuszczone z powrotem. Co na to polskie władze, które znają sprawę? Według naszej wiedzy, organizacjom pozarządowym oferowane jest wsparcie materialne oraz logistyczne w leczeniu poszkodowanych na miejscu. To będzie test, czy chodzi o prowokację, czy o realną pomoc. Jeśli nasza oferta zostanie odrzucona, nie będzie złudzeń: zdjęcia konkretnych ofiar mają być rodzajem szantażu moralnego wobec społeczeństwa słyszymy. Sprawa bulwersuje, pokazuje bowiem, jak bardzo lewicy zależy na przełamaniu uzasadnionego oporu społeczeństwa wobec islamskiej imigracji. Możemy spodziewać się wszystkiego. Jak zawsze ze strony zaczadzonej ideologią lewicy.

    Ps..W Poznaniu imam w meczecie mówił, że możecie sobie zostać katolikami pod warunkiem że będziemy im płacić daninę. I o tym cisza. !!! Lewizna żadnym szantażem niczego nie osiągnie. W razie czego ją też trzeba będzie wypierdolić do Syrii. Żadnych muzułmanów, żadnej lewizny i nigdy więcej Platformy Obywatelskiej! Takie organizacje powinny zostać zdelegalizowane w PL, majątek skonfiskowany i ustalone źródła finansowania Węgrzy jakoś sobie poradzili a w PL tylko pozoranctwo. Służby specjalne niech zabiorą się za te organizacje rzekomo pomagające, przecież one są finansowane przez Sorosa żeby sprowadzać do Polski terrorystów islamskich.
  • @Husky 20:10:40
    To dopiero początek !!! 340 Niemek zgwałconych, 240 HIV zarażonych, tak wygląda bilans 6 miesięcy w Niemczech.
  • @Husky 20:10:40
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/28/830/385/369f1c11f32a489bb2e4d26a36b22c11.jpeg

    Włosi mówią "dość". Rzym grozi zamknięciem portów dla statków NGO ratujących migrantów. Włochy zagroziły w środę zamknięciem portów dla statków pozarządowych organizacji pomocowych ratujących migrantów u wybrzeży Libii, wobec rekordowej liczby osób uratowanych w wodach Morza Śródziemnego w drodze do Europy. Ambasador Włoch przy UE Maurizio Massari poruszył tę kwestię w rozmowie z unijnym komisarzem ds. migracji Dimitrisem Awramopulosem - podała agencja AP, zaznaczając, że w środę z pokładów kilku statków zeszło we Włoszech ponad 10 tys. migrantów uratowanych w ostatnich dniach. Były to jednostki Frontexu, ale także organizacji pomocowych MOAS i Lekarze bez Granic. Awramopulos oświadczył po spotkaniu, że taka sytuacja nie może trwać. Zapewnił, że kraje członkowskie UE zadeklarowały pomoc i UE jest gotowa zwiększyć wsparcie finansowe dla Włoch, by zmierzyć się z napływem migrantów. Zaznaczył jednocześnie, że zmiana polityki wobec statków organizacji niosących pomoc powinna być przedyskutowana na tyle wcześnie, by dać im czas na przygotowanie się. Niemniej Włochy nadal zastanawiają się nad wprowadzeniem zakazu wejścia do swoich portów dla jednostek o innej niż włoska banderze, które nie uczestniczą w oficjalnej operacji unijnej agencji Frontex na Morzu Śródziemnym. Dotyczyłoby to statków używanych przez organizacje typu NGO. Niektóre z nich zostały zresztą oskarżone przez włoskich prokuratorów o zmowę z działającymi w Libii przemytnikami migrantów. Włoska straż przybrzeżna podała, że w czwartek można się spodziewać przybycia do Włoch na pokładach jednostek Frontexu i organizacji pomocowych co najmniej 2,4 tys. migrantów.
    Ps...Nie ratujących emigrantów, a przywożących hordy nachodźców.
    A to się obudzili. Może to 10 tys. dziennie dało im do myślenia. A może sprzeciw V4 i małe szanse na "relokację" nachodźców z Afryki. Polski rząd powinien wyrazić poparcie dla zamknięcia portów. I to jest brukselska kpina do sześcianu. Frontex zajmuje się przemytem nielegalnych, dostarczając ich do europejskich portów! Na tym polega "ochrona granic Europy"? A ich baza znajduje się w Warszawie? Pół Afryki już na brzegach czeka. Czyli do tej pory można było wjechać, wpłynąć do UE nawet na materacu, hulajnodze.??? To wygląda na wspieranie przez rząd monopolu Włoskiej Straży Przybrzeżnej, i tak, największego przewoźnika na rynku transportu przesiedleńców z Afryki, i powinno być stanowczo potępione przez Komisarza d/s Zasiedlenia Europy, jako opóźniające realizację jego celów. To dyskusja pozorowana. Ten biznes jest już za duży aby go zamknąć ot tak sobie. Soros płaci.... biznes się kręci..Tylko dlaczego "grożą" a nie zamykają?! Pewnie chodzi o "cyrk" wobec opinii publicznej i udawane negocjacje przez kolejne miesiące/lata.Inwazja afro/azjatów będzie oczywiście trwać! Makaroniarze to mafia, która od samego początku nielegalnego napływu ekonomicznych emigrantów nic nie zrobiła, by te gangi przemytnicze zostały zlikwidowane (na każdym emigrancie zarabiają 3-4 tyś dolarów). Natomiast litują się i ratują tych podrzuconych młodych dzikusów - zdolnych do wszystkiego i zdanych na wszystko, byle nie być zawróconym. Jak tak dalej pójdzie - to Włosi będą musieli przesiedlać się do Krajów skąd przypływają islamscy bojownicy, bo tylko w tych ich krajach będzie można żyć bezpiecznie. Oni cały czas łamią prawo Unii zamiast chronić granic Unii, to wpuszczają wszystkich jak leci, prywatne statki wpływają z ludźmi do portów i mówią, że uratowali "uchodźców". Mafia włoska działa! Propaganda w telewizorni idzie na całego! Watykan bierze w tym czynny udział! Ci co trzeba obławiają się pieniędzmi. Zwykli ludzie nie mają nic do powiedzenia ! Świat stanął na głowie. Kiedyś niewolników w Afryce trzeba było łowić. Dziś trudno przed nimi uciec. Odpędzisz od drzwi, to wlezą oknem. A wszechmocna Unia raptem jest bezradna jak dziwka po pigułce gwałtu. Dziś ich niewolnikami są Europejczycy. To Europejczycy pracują na socjale dla tych imigrantów. Rządząca Partia Demokratyczna przegrała wybory samorządowe. Wygrała Partia Berlusconiego i Liga Północna. To spowodowało, że rząd Włoch (PD) mówi o powstrzymaniu imigracji z Afryki. Gdyby wygrali nic by nie zmieniali. Zwiedzajcie zabytki Włoch bo niedługo nie zostanie kamień na kamieniu!
  • @bjes
    Szwecja już praktycznie nie istnieje! Jest na krawędzi wojny domowej: Szwecja jest rozrywana na strzępy przez muzułmańskich imigrantów i uciekinierów. Służby policyjne i bezpieczeństwa wołają o pomoc i jest tylko kwestią czasu, że nastąpi interwencja militarna z zewnątrz by uchronić kraj przed katastrofą humanitarną. Dane które wyciekły pokazują, że jest 61 stref gdzie prawo nie obowiązuje (tzw. lawless zones). W zeszłym roku było ich 55, a wzrost obejmuje nie tylko ich liczbę, ale i zajmowany przez nie obszar. Szwedzki Szef Policji, Dan Eliasson wystąpił w państwowej telewizji i apelował wołając: pomocy, pomocy! Ostrzegał, że szwedzka policja nie jest już w stanie utrzymać prawa i dlatego konieczna jest pomoc ze strony wszystkich dobrych sił działających w tym państwie. Johan Patrik Engellau, ekspert do spraw destabilizowanych krajów i laureat szwedzkiego medalu Seraphima w 2011 roku, pracujący obecnie dla ONZ i innych organizacji w kryzysowych obszarach ostrzega: „Obawiam się, że mamy do czynienia z końcem dobrze zorganizowanej i egalitarnej Szwecji jaką znaliśmy do tej pory. Osobiście, nie zdziwił bym się gdyby doszło do wojny domowej. W niektórych obszarach ona już praktycznie się toczy”. Więcej na

    https://www.jihadwatch.org/201...
  • @kula Lis 67 09:50:52
    Link się wkleił niewłaściwy, o kłopotach z gokartami (bo przecież nie nie z hidżabami) :D
    Właściwy to:
    https://www.jihadwatch.org/2017/06/sweden-on-the-brink-of-civil-war-national-police-chief-help-us-help-us

    Co do Szwedów... Tak właśnie rodzi się hybryda przyszłości - euroazjatycko negroidalna przyszłość. A oni sami dalej nie wiedzą o co chodzi. Przy braku reakcji syjonistom uda się doprowadzić do tego i u nas.

    Prawdę powiedziawszy zarys powyższego wpisu prawie pół roku leżał odłogiem. "Przecież cię wyśmieją, trolle uciechę będą miały".
    Ale "ktoś na błędy wskazać musi."
    Dopisałem tylko część o prowokacjach i wojnie medialnej. Wajchowy zresztą uznał temat z mało istotny, dobrze że łaskawca do lochu nie spuścił :)
  • @bjes 10:22:33
    OECD na spokojnie. Ogłasza koniec kryzysu uchodźczego!

    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/01/30/825/413/ad10791cf06445eea37c71ddc5c87046.jpeg

    "Priorytetem jest teraz integracja na poziomie międzynarodowym"

    http://wpolityce.pl/polityka/346464-oecd-na-spokojnie-oglasza-koniec-kryzysu-uchodzczego-priorytetem-jest-teraz-integracja-na-poziomie-miedzynarodowym
    Ps..Skoro tak powiedział Skarpetta.....Widział ktoś zasymilowanego muzułmanina z niewiernymi? Żarty. I wystawienie tych ostatnich na rzeź. OECD ogłasza koniec kryzysu, ja równie spokojnie temu zdecydowanie zaprzeczam. Integracja to też fikcja, bo nachodźcy tego sobie nie życzą. Przykładem jest integracja francuskich muzułmanów w praktyce. - Sekretarz generalny Rady Kultu Muzułmańskiego: „Kto będzie próbował mnie asymilować zginie"...To obłąkane lewactwo niech się samo integruje z tą falą najeźdźców, nierobów i pasożytów. Efekty jak do tej pory są bardzo mizerne. Niech powiedzą to Włochom i Grekom! A jeśli chodzi o Niemcy i Szwecję, tam już jest Kalifat- to tubylcy teraz muszą integrować się z muzułmanami- przyjąć islam i chwalić Allaha! To faktycznie koniec!! Zaledwie 2% azylantów pracuje w Niemczech, a niemieckie koncerny, które zatrudniają ogółem 3,5 mln pracowników zatrudniły 54 tzw. uchodźców, więc o czym ten facet bredzi. Chyba nie ma internetu?
  • @bjes
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/29/825/400/171b080ae54e41eda2dfcd5110e270df.jpeg
    Szaleństwo politycznej poprawności! Publiczne cytowanie Biblii jest łamaniem prawa. Rani uczucia muzułmanów i homoseksualistów!!! W takie absurdy aż trudno jest uwierzyć. A jednak. Brytyjski sąd uznał, że publiczne czytanie Pisma Świętego narusza porządek publiczny i łamie prawa zwłaszcza gdy odbierane jest krytycznie przez muzułmanów i homoseksualistów. Jak informuje „Nasz Dziennik” brytyjski wymiar sprawiedliwości nęka za publiczne czytanie Pisma świętego. Zdaniem prokuratura publiczne cytowanie Biblii jest łamaniem prawa. W lutym Mike Overd i Michael Stockwell zostali skazani na grzywnę po 2016 funtów (9,6 tys. zł) każdy za naruszenie porządku publicznego i obrazę uczuć religijnych muzułmanów. Wczoraj odbyła się ich rozprawa apelacyjna opisuje tę chorą sytuację „Nasz Dziennik”. Skazani przez brytyjski sąd mężczyźni prowadzili akcję ewangelizacyjną w dużym centrum handlowym w Bristolu. Przekonywali, że Bóg jest miłością, Jezus Chrystus jedynym Zbawicielem. Odpowiadając na pytania zgromadzonych bardzo krytycznie wypowiedzieli się o homoseksualizmie. I tak Wielka Brytania w imię poprawności politycznej staje po stronie muzułmanów i homoseksualistów. W imię ich praw coraz częściej cenzurowani, a nawet prześladowani są chrześcijanie.
    ”Nasz Dziennik”
    Ps...Czyli publicznie modlący się muzułmanie też będą płacić po 2000 funtów?. Polacy wracajcie z tego muzułmańskiego kraju do Polski, tutaj jeszcze muslimy nie mają czego szukać a jak się który wychyli to mu zaraz ktoś ryj opucuje i jest spokój. Angole nie myślcie, że historia się powtórzy i znowu dzielni Polacy będą walczyć o waszą sodomę i gomorę. Niedoczekanie. Przed telewizorem z herbatką będziemy patrzeć na rzeź zachodu.
  • @bjes
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/300s/still2017/1498721686164171101345.jpg

    Mocne słowa o uchodźcach. Może dadzą do myślenia samorządowcom z PO. To co się dzieje w Europie, to jest ewidentne zagrożenie i to są zamachy, to jest śmierć i tragedia wielu ludzi. Ja chciałbym, żeby wreszcie część polityków w Polsce i część polityków w Europie dostrzegła to, że dla nas, ludzi innej kultury to jest zagrożenie - mówił wiceprezydent Opola Marcin Rol w TVP3 Opole o imigrantach. Padły mocne słowa, które powinny dać sporo do myślenia osobom, które chcą otworzyć granice dla uchodźców. Szczególnie "humanitarnym" politykom, którzy uparcie walczą o przyjęcie ich do Polski i zasłaniają się wiarą katolicką. To jest kolejna płaszczyzna pewnego absurdu. My nie jesteśmy w stanie zweryfikować, który jest terrorystą, a który nie. Przecież część ataków terrorystycznych w ostatnich miesiącach w Europie, była przeprowadzana przez osoby, które przypłynęły w tej fali uchodźców pontonem. Tych ludzi, w mojej ocenie, trzeba wsadzić na ponton i odesłać ich tam skąd przyjechali, i tam im pomagać mówił wiceprezydent. Prowadzący program przypomniał, że opozycja mówi o przyjęciu kilkudziesięciu kobiet z dziećmi, na co Rol odparł z ironią:
    A to wyklucza, że to są terroryści. Prawda?
    To jest trochę tak jak wtedy, kiedy mówi się, że to nie jest zamach terrorystyczny tylko incydent powiedział Rol. Incydent to jest wtedy, kiedy Ryszard Petru dobrze zapamięta jakąś datę historyczną, albo akurat Schetyna nie zmieni zdania na temat swojego programu w ciągu jednego dnia dodał. To co się dzieje w Europie, to jest ewidentne zagrożenie i to są zamachy, to jest śmierć i tragedia wielu ludzi. Ja chciałbym, żeby wreszcie część polityków w Polsce i część polityków w Europie dostrzegła to, że dla nas, ludzi innej kultury to jest zagrożenie - zaznaczył Marcin Rol. Na koniec polityk zaznaczył, że Polska nie musi bać się ataków terrorystycznych tak jak inne kraje Europejskie, które przyjęły do siebie imigrantów. Ci ludzie się nie asymilują. My naprawdę nie musimy doświadczać na własnej skórze tego, co się dzieje dzisiaj we Francji czy w Niemczech.
    Ps...Pierwsze miasto, gdzie przyjęto by tych nielegalnych islamistów, natychmiast wprowadzić zarząd komisaryczny, a tych co podjęli nielegalnie próbę przyjęcia imigrantów islamskich na polskiej ziemi, postawić przed sądem ....Nie wierzę w spontaniczność wypowiedzi viceprezydenta z PO Opola. Musiał to uzgodnić z szefami PO. Przypuszczam, że to działania pozorne. Teraz Schetyny naciskają na przyjmowanie imigrantów, żeby przed samymi wyborami niby dla polskiej ludności zmienić decyzje. I wtedy my "ciemny lud" odwdzięczymy się, głosując na tych złodziei i oszustów.
  • @bjes
    https://reporters.pl/8361/do-radiowozu-i-w-dluga-tak-brytyjska-policja-pilnuje-porzadku-na-ulicach-wideo/
  • @bjes
    https://reporters.pl/8324/zlota-plaza-posrod-drzew-zbiorowy-gwalt-na-13-latce/
  • @bjes
    https://reporters.pl/8320/tak-to-sie-robi-w-nowym-orleanie-wideo/
  • @bjes 23:36:30
    https://reporters.pl/6435/badz-dumny-z-bialej-kultury-europy-autorow-tego-filmu-oskarzaja-o-rasizm-wideo/
  • @bjes 23:36:30
    https://reporters.pl/8125/krew-za-krew-to-on-wjechal-w-muzulmanow-przed-meczetem-w-londynie-wideo/
  • @bjes
    https://reporters.pl/8183/multi-kulti-z-nozem-w-zebach-morduje-w-syrii-szwecja-mu-placi-jemu-i-300-tu-innym/
  • @bjes
    https://reporters.pl/5301/francuscy-policjanci-przebieraja-sie-za-muzulmanki-by-tropic-przestepcow-lewica-wsciekla-wideo/
  • @bjes
    https://reporters.pl/8341/imigrancki-smigus-dyngus-na-ulicach-paryza-rozwal-hydrant-i-masz-jak-u-siebie-w-tropikach-wideo/
  • @bjes
    https://reporters.pl/8099/rura-w-jezusa-muzulmanin-niszczy-krzyz-przed-kosciolem-wideo/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930